Druk wieloformatowy

Sporo osób tego nie pojmuje lub boi się zrozumieć. Psychoterapeuta to normalny lekarz, nie powinno być strachu

Psychoterapeuta to lekarz, ale trochę inny niż większość, z którymi mamy styczność. To lekarz duszy. prawdopodobnie umawiamy się na wizytę do niego z symptomami fizycznymi, które już wcześniej określone jako normalne i nie mamy pewności, dlaczego kręci nam się w głowie, odczuwamy nudności, boli nas głowa. Jeśli to nie są objawy spowodowane przez konkretną chorobę to z reguły oznacza, że podłoże jest psychiczne.

Life coaching

Autor: Pearly85
Źródło: http://www.flickr.com
W podobnej sytuacji jedynie psychoterapeuta jest w stanie znaleźć źródła tego psychicznego bólu, który zalewa ciało i uniemożliwia normalnie funkcjonować.Kiedyś mówienie o tym, że chodzimy do psychiatry było szczytem odwagi. Kiedyś, bo dzisiaj częściej od psychiatry wykorzystuje się bardziej przystępnego określenia – psychoterapeuta. Psychiatra – zweryfikuj u źródła – ciągle większości z nas kojarzy się z zakładem psychiatrycznym, gdzie przebywają stanowiący zagrożenie i obłąkani ludzie. Tymczasem wizyta z dobrym psychoterapeutą ani trochę nie oznacza, że jesteśmy zwariowani czy coś w tym stylu. tak samo, jeśli wybieramy się do dentysty, kiedy ząb nas boli, albo do gastrologa, kiedy pali nas w przełyku, tak samo powinniśmy umówić się do psychiatry, jeśli objawy, które nie mają przyczyny fizycznej wadzą nam w normalnym działaniu.

znaczna liczba osób stara się sobie poradzić z tym bez pomocy psychologa, lecz bardzo często kończy się to niedobrze. Objawy, stany depresyjne, nerwica i inne do uleczenia schorzenia można pokonać psychiatrycznie i dzięki temu wrócić do normalnego działania. jeżeli będziemy zwlekać może się stać tak, że pożegnamy się z pracą, zerwiemy kontakt z otoczeniem, staniemy się odseparowani, zatrzymamy się w miejscu. Tak działa depresja czy nerwica.

Zajmują Cię nowe zagadnienia? Więc bądź na czasie! Wobec tego powinieneś przejrzeć następny wpis na ten temat, by dojść do bardziej dokładnych informacji.

Jeśli na to pozwolimy możemy być pewni, że samo nam nie przejdzie, podobnie jak grypy nie wyleczymy czekaniem, lecz antybiotykami.

Czasami potrzeba kilku rozmów z psychoterapeutą, bez lekarstw, ale częściej jest tak, że leczenie jest bardzo długie, w trakcie leczenia często należy przyjmować tak zwane psychotropy, które wspomagają proces zdrowienia. To jest kolejne tabu, bo wiele osób na samo słowo „psychotropy” reaguje na jakieś środki, jak używki, które nas odurzą i wpłyną negatywnie na naszą osobowość. Właściwie można tak powiedzieć o wielu lekach, więc nie ma co się bać. Pamiętajmy, że psychoterapeuta to kolejny specjalista, nie dorabiajmy niepotrzebnej ideologii.

Back To Top