Brak jasności prawa autorskiego – czyli pamiętajmy o przekazywaniu autorskiego prawa majątkowego

przez | 26 lipca 2021
Logotypy są nierozerwalnie powiązane z prawem autorskim. Obydwa tematy stanowiące pole zainteresowania twórców podlegają ustalonym zapisom prawnym. Gdy kupujemy znak jako wyjątkową usługę (jak choćby logo na stronę internetową), nie stajemy się jednak naturalnie posiadaczami loga na wyłączność.

Przedmiot, o który się rozchodzi, na podstawie praw autorskich osobistych i majątkowych, pozostaje wciąż dorobkiem twórcy. Problem rodzi się już wraz z pytaniem co to są prawa autorskie? (źródło). W kontekście

Biznesmen

Autor: Andres Rodriguez
Źródło: http://www.flickr.com

kreowania są to naturalne prawa twórcy do możliwości decydowania o wykonanym dziele. Brzmi prosto, lecz później sytuacja staje się skomplikowana. Co wtedy, gdy swobodnie operujemy nabytym logiem (płacąc za nie mamy przecież takie oczekiwania), a nie podpisaliśmy wcześniej umowy o przekazaniu praw autorskich majątkowych? Tutaj zaczyna się piramida problemów i niejasności między płacącymi za usługę, a grafikami-wykonawcami.

Nic nie da tutaj rejestracja znaków towarowych (więcej), dokonana przecież po umowie, czyli stworzeniu dzieła. Jasne, konkurenci w branży i całe mikro i makrootoczenie zostaje „wyłączone” z kopiowania, ale kupiec-zleceniodawca, bez należytej umowy zawartej wcześniej z podwykonawcą, nie zostanie jedynym posiadaczem usługi. Twórcy przysługują bowiem niezbywalne autorskie prawa osobiste do wykonanego dzieła. W ten sposób może on podpisywać się (najczęściej z imienia lub nazwiska niekiedy pseudonimem) pod każdym z przejawów własnej twórczości, także tymi sprzedawanymi.

To tak jak z sygnowaniem tekstu – bez należytej umowy o zrzeczeniu się podpisu z nazwiska, autor ma prawo zachować pod swoją twórczością swoje dane osobowe. Regulują to oczywiście przepisy prawa, ważne w Polsce już od dwudziestu lat, znane jako ochrona własności intelektualnej (więcej na ). Jakie są inne problemy z prawem majątkowym? Wiele razy rejestrowanie logotypu na „wyłączność” staje się początkiem ciągłego łamania praw autorskich, jeśli wspomniane logo powiela czyjąś twórczość.

Odkryj kolejne podobne niezwykle przydatne źródło informacji na rozważany temat – kliknij tutaj oraz poznaj więcej w tej ofercie.

Wystarczy, że większość detali brandu kopiuje się, a dorobiona obudowa nie zakrywa wrażenia podrobienia. W czasach setek tysięcy nowych firm, stron loga i layouty coraz łatwiej o wizję, która została już wcześniej stworzona.

Sprawdź oprócz tego te niebanalne wskazówki z serwisu, które odnajdziesz pod tym linkiem – one także przedstawiają to zagadnienie.

A jak wiemy granica między uderzającym podobieństwem, a plagiatem potrafi być niewielka.